light speed team
Aluminiowe wdzianko dla Guzzi V35 i takie inne blaszki
Wpisany przez fufufufek   
środa, 19 października 2016 14:20

W międzyczasie zrobiliśmy też aluminiową karoserię do Moto Guzzi V35. Zamówienie było tylko na karoserie reszte prac wykona właściciel motocykla.

Zbiornik naszego projektu z 2" monzą, zadupek z lampą led wpuszczoną do środka, błotniki, wszystka ręczna robota ;-)

Do innego projektu kolegi Jareckiego zrobiliśmy też przedni i tylny błotnik.

I do tego jeszcze klasyczne BMW, tym razem stal czarna

v1122.jpg - 128.79 Kb v11223.jpg - 114.25 Kb

 

Poprawiony: środa, 19 października 2016 15:57
Więcej…
 
Guzzi V11
Wpisany przez fufufufek   
wtorek, 18 października 2016 11:43

 

Kolejny Gutek zrobiony przez nas, z aluminiowymi częściami klepanymi u nas w warsztacie. Tym razem aluminium nie miało być polerowane, a szczotkowane. Właściciel życzył sobie dopracowanego , płynnego przejścia między siedzeniem, a zbiornikiem paliwa. Wykonaliśmy nową część tylną ramy, akumulator wylądował pod zadupkiem. Przerobienia wymagała instalacja elektryczna. Z przodu wykonaliśmy małą owiewkę. Do tego oczywiście trzeba było zrobić masę drobnych prac , których praktycznie nie widać.

 

Do szczotkowanego aluminium dodaliśmy od siebie polerowane pasy, które dodały smaku całości. Właściciel zadowolony, my również tym bardziej że motocykl jeżdzi w Austrii i tam również się podoba.

Resztę możecie ocenić  sami.

20160712_190813.jpg - 624.83 Kb

 

Poprawiony: środa, 19 października 2016 15:58
Więcej…
 
Sidecar BSA A65
Wpisany przez fufufufek   
wtorek, 27 września 2016 14:13

Naszą pasją do zabytkowych sidecarów udało się zarazić kolejnych ludzi w naszym kraju. Para pozytywnie zakręconych ludzi Wioletta i Michał trafili do nas w związku z naszymi pierwszymi startami w klasie sidecar z pytaniem czy znajdziemy i odbudujemy dla nich zaprzęg. My na to jak na lato , po naszych poszukiwaniach mieliśmy kilka namiarów na maszyny, których właściciele skłonni byli się ich pozbyć.

Dobrym wyborem okazał się zaprzęg pochodzący  Czech z rąk Oldy Prokopa , który jest głównym sędzią technicznym podczas zawodów w Czechach. Motocykl posiadał wymagane bez których nie można wystartować w zawodach. Poza dokumentami i "pewnym" pochodzeniem do warsztatu przywieżliśmy bardzo niekompletnego sidecara z silnikiem w proszku i bez części karoserii. Jak to zawsze bywa z pojazdami w częściach, dopasowanie i dorobienie brakujących elementów zajęło ogromną ilość czasu i pracy.

Rama motocykla wymagała naprawy i kilku przeróbek pozwalających na przystosowanie do nowych użytkowników. Wykonaliśmy nową tylną część karoserii z siedzeniem przystosowanym do niewielkich wymiarów przyszłego kierowcy. Naszej produkcji jest też nadkole koła wózka bocznego, które wykonaliśmy praktycznie od podstaw. Nowa podłoga wózka, aluminiowe zbiorniki oleju i paliwa, koła, hamulce.......

Napęd potwora stanowi silnik pochodzący z motocykla BSA A65, długo by wymieniać co zostało przerobione, wystarczy chyba powiedzieć że motocykl mało ma wspólnego z seryjnym egzemplarzem. Klasyczny angielski twin przeszedł kurację odchudzającą i wzmacniającą, aby mógł sobie poradzić z masą całego zaprzęgu. Hamulce hydrauliczne na wszystkie koła, przód i tył tarcze na kole wózka bęben pochodzący z Mini.

Wielką ilość wykonanej pracy widać zresztą na fotkach. Cieszy fakt że motocykl ma już za sobą trzy udane wyścigi, które ukończył bez większych problemów  technicznych.

 

751.jpg - 252.64 Kb

 

Poprawiony: środa, 19 października 2016 17:15
Więcej…